To takimi właśnie słowami Krzysztof Ślęga i Kacper Denisuk z klasy V oraz Kacper Żurawski i Klaudia Stawikowska z klasy VI witali i żegnali się z leśnikami z Nadleśnictwa Sarbia, którzy 5 października mimo deszczu i wiatru czekali na nas gotowi do tego, by przeprowadzić przez wszystkie konkurencje XXVIII Turnieju Leśnego.
Nasi uczniowie przygotowywali się do niego przez cały miesiąc, zarówno w czasie lekcji przyrody, jak i w czasie zajęć pozalekcyjnych. Było warto – na 12 szkół biorących udział w konkursie zajęliśmy 10 miejsce i przyjechaliśmy z ciekawymi nagrodami. Dużą radością było wyróżnienie, jakie Krzyś otrzymał od byłego Nadleśniczego Nadleśnictwa Sarbia – pana Stanisława Gajowskiego, z którym ucięliśmy sobie krótką gawędkę w Izbie Pamięci.
Turniej był dla nas przygodą, świetną zabawą, ale również okazją do przełamywania swoich barier, do sprawdzenia swojej wiedzy i umiejętności w zakresie form ochrony przyrody, gospodarki leśnej, łowiectwa, rozpoznawania drzew i owadów. Było to także ważne dla nas spotkanie z rówieśnikami z innych szkół i z ciekawymi ludźmi – panem Sławomirem Łapawą, który opowiedział o swoich przygodach z owadami, panią Melanią Anczyńską, która odkryła przed nami tajniki wiedzy pszczelarskiej, panem Mateuszem Hundtem i Romualdem Dregerem, którzy zapoznali nas z ciekawostkami z pracy strażników leśnych. Mieliśmy również okazję zwiedzić siedzibę Punktu dyspozycyjnego dbającego o bezpieczeństwo przeciwpożarowe.
Nasi leśnicy z Sarbi kolejny raz przyjęli nas w przyjazny, otwarty sposób. To był dobry dzień. Wróciliśmy przemoknięci, ale nasze serca były gorące i pełne radości, a głowy – wypełnione przekonaniem, że warto się uczyć, zwłaszcza, gdy nauczycielką jest sama przyroda.
Galeria zdjęć: http://www.nowa.zssgebice.pl/index.php/galeria/darz-bor



